Od zera

Nie pochodzę ze zbyt zamożnej rodziny, która mogła zagwarantować swoim dzieciom wszystko, czego one aktualnie potrzebowały. Oczywiście nie mówię tu o zbytkach czy drogich zabawkach, a o zaspokojeniu podstawowych potrzeb fizycznych i psychicznych. W domu się nie przelewało, a jeśli już, to tym co lano w kieliszki i gardła był alkohol. Dzieciństwa nie wspominam zbyt różowo, dlatego często wolę o nim po prostu zapomnieć. Łatka dziecka z patologicznej, pijackiej rodziny ciągnęła się za mną aż do czasów studiów, gdzie wszyscy byli na tyle anonimowi i dorośli, że przestali komentować czyjąś sytuację domową.

29Dziwię się, że w ogóle udało mi się skończyć studia i wyrwać z ciężkiej domowej sytuacji. Wszystko dzięki zapałowi do pracy i nauki i temu, że tuż po zdaniu matury udało mi się dostać pracę w sklepie. Pieniądze nie były z tego jakieś ogromne, ale pozwoliły na opłacenie studiów i zapłacenie za miejsce w dwuosobowym pokoju w mieszkaniu studenckim. Było mi ciężko jednocześnie uczyć się i pracować, jednak zapał i determinacja robią swoje. Nie raz zdarzało mi się płakać gdzieś w ukryciu, gdzie nikt mnie nie widział.

Po skończeniu studiów nadarzyła się okazja rozpoczęcia pracy w administracji, którą wykorzystałam. Po trzech latach dobrej i ciężkiej pracy zostałam zauważona i awansowana na kierowniczkę, kierownik ds. administracyjnych Kielce. Teraz mogę z pełną świadomością powiedzieć, że mi udało się wyrwać z toksycznego środowiska i osiągnąć sukces. Mimo, że nie muszę już liczyć każdej złotówki w portfelu, dokładnie pamiętam jak to było nie mieć na chleb. Oby te czasy nigdy nie wróciły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *